Osobiście zawiodłam się na tej książce… liczyłam na głębsze dno tych wierszy a dostałam momentami płytkie i pisane na kolanie utwory. Były też lepsze, ale dalej w konstrukcji niezadowalające mnie.
Tomik ten ma oczywiście też zalety: każdy utwór napisany w orginale i przetłumaczony, piękne ilustrecje wykonane przez autorkę i subtelna okładka… jednak na tym z mojej strony się kończą pochwały.

Po pierwsze zostało w tym tomiku zmarnowane ogrom kartek papieru, strona zapisana w 20% to już sporo w tej pozycji, jak już mówiłam wiersze te przedstawiają rzeczywistość bez ogródek, lecz brakuje mi odwołań, metafor i drugiego dna. Wymagałam zasadniczo dużo z racji na jej popularność… nie spełniła jednak moich oczekiwań. Nie chcę mówić, że to zła książka – bo taka nie jest. Dla mnie po prostu jest niesatysfakcjonująca.