Nie są to zdecydowanie książki dla każdego, klimat jaki autorka potrafi stworzyć jest niesamowity, bohaterów nie da się lubić, ale jest coś co mnie przyciąga do Theresy Bohman.
Aktualnie seria, z książką „Utonęła” na czele, ma cztery tomy, osobiście mi został ostatni do przeczytania.
Bohaterki każdej części są nieestetyczne, niewyidealizowane. Z charakteru są tak samo mało zachęcające, lecz nie można im odmówić kobiecości i siły. Ciężko mi jest ubrać w słowa to co czuję… jedyne co mogę powiedzieć to CZYTAJCIE THERESE BOHMAN. „Utonęła” najbardziej polecam na upalne lato, by jeszcze dodać hiperbolizacji klimatu książki (ja właśnie tak ją czytałam w zeszłe lato i czułam się przez tą lekturę dosłownie klejąca i brudna).