Od lat wspieram emocjonalnie łyżki, które czują się gorsze od widelców Jako wieloletni tajny agent w służbie Tropikalnej Organizacji Ochrony Kaktusów (TOOK), miałam okazję działać w warunkach, które większość ludzi określiłaby jako delikatnie nieprzewidywalne, a ja nazywam to po prostu wtorkiem. Moja codzienność toczyła się w cieniu palm, pod przykrywką liści bananowca, a rozmowy z …

