La Masia

La Masia, tak potocznie nazywana jest szkółka Barcelony, w której szkoleni są młodzi adepci katalońskiego zespołu. Do 2011 roku mieściła się ona w domu, wybudowanym w 1702 roku, który ulokowany jest tuż obok Camp Nou, natomiast od 30 czerwca 2011 roku nowym domem dla wychowanków klubu stała się „nowa” La Masia, czyli Centrum Treningowe im. Oriola Torta.

(więcej…)

Camp Nou

Spotify Camp Nou – stadion piłkarski w Barcelonie, na którym swoje mecze domowe rozgrywa FC Barcelona. Jego całkowita pojemność to 109 815 osób, jednak wymogi FIFA ograniczają tę liczbę do 99 354. Jest największym tego typu obiektem w Europie i jednym z najwiekszych na świecie, więc nie bez powodu nazywany jest Świątynią Futbolu. Kibice jednak nie nazywają w ten sposób stadionu tylko z powodu jego wielkości, ale też – a może przede wszystkim – z powodu niezwykłych wydarzeń, jakich był miejscem od swojego powstania w roku 1957. 

(więcej…)

Fundacja FC Barcelony

Początki Fundació FC Barcelona datuje się na rok 1994. W swoim początkowym okresie działalności, organizacja funkcjonowała w świadomości społeczeństwa poprzez organizowanie różnego rodzaju społecznych, kulturalnych czy sportowych wydarzeń. Fundacja była idealnym środkiem dla klubu to promowania różnych akcji wśród ludzi, zyskując poparcie członków klubu oraz kibiców Barcy. Dotacje były głównie wykonywane przez duże firmy w kraju, które z czasem stawały się honorowymi członkami, partnerami czy obejmowały patronat nad fundacją.

(więcej…)

Historia El Clasico

El Clásico to mecz, który elektryzuje praktycznie cała piłkarską Europę. Jest to chyba największy klasyk Starego Kontynentu, z tego powodu określany również po prostu jako El Clásico. Spotkanie to z pewnością niezwykłe, zawsze tajemnicze, wzbudzające niesamowite emocje, podsycane co roku coraz większymi tradycjami. Mecz jedyny w swym rodzaju, nadzwyczajny, przyćmiewający wszystkie inne wydarzenia na sportowej arenie danego wieczoru. Bardzo trudno znaleźć tak na prawdę słowa mogące opisać atmosferę otaczającą spotkania Barcelony z Realem.

„El Clásico to więcej niż walka o trzy punkty” – takie słowa padają z ust praktycznie każdego uczestnika tej niezwykłej batalii oraz wielu kibiców obu stron, którzy prowadzą bezustanną wojnę o prym w hiszpańskiej piłce od wielu, wielu lat. Takie spotkania jak zwycięstwo Barcelony 5:0 w sezonie 1944/45 nad Realem, pamiętane jest bardzo długo, lecz czy ktoś pamięta inne zwycięstwa równie wysokie, czy też wyższe z tamtych lat? Chyba nie… i to właśnie dlatego mecze Dumy Katalonii z zespołem Królewskich zawsze oczekiwane są z niecierpliwością, a ich przebieg i wynik jeszcze długo po zakończeniu poddaje się analizom i głębokim rozważaniom, które lekko przykurzone z biegiem czasu odświeżane są automatycznie na tygodnie przed kolejną potyczką dwóch największych w historii hiszpańskiej piłki drużyn.

W XXI wieku, który na dobrą sprawę dopiero się zaczął byliśmy świadkami wielu wspaniałych spotkań pomiędzy Barceloną a Realem. Raz cieszyli się Katalończycy, aby później mogli eksplodować radością piłkarze oraz kibice ze stolicy. Z pewnością z najbliższych lat w pamięci kibicom Azulgrany pozostało spotkanie, które rozegrane zostało na Santiago Bernabéu w sezonie 2005/2006. Wówczas Barca rozgromiła zespół Realu 3:0, a fani Blancos oklaskiwali poczynania Katalończyków, zwłaszcza Ronaldinho, który podczas tego spotkania popisał się dwiema, fenomenalnymi bramkami.

W pamięci fanów nie tylko Barcelony czy Realu, ale tego pięknego sportu, jakim jest piłka nożna, pozostanie z pewnością pojedynek z sezonu 2006/2007. Podczas potyczki na Camp Nou fantastycznym wyczynem popisał się Lionel Messi, którego hat-trick pozwolił wywalczyć jakże cenny remis. Nie bez znaczenia pozostaje także porażka Barcelony w El Clásico w kolejnym sezonie (2007/08), kiedy podopieczni Rijkaarda polegli w Madrycie, przegrywając 1:4.

Z pewnością jednak kolejny odcinek filmu zostanie w sercach kibiców Dumy Katalonii na zawsze. Barcelona na pięć kolejek przed końcem rozgrywek w sezonie 2008/09, mając przewagę czterech punktów nad Realem, przyjechała na Santiago Bernabéu. Piłkarze dowodzeni przez Juande Ramosa zapowiadali, że w meczu (dla nich o wszystko) pokonają Barcelonę. Jak się okazało, było to zadanie nie do wykonania, Katalończycy wygrali z odwiecznym rywalem na jego stadionie w stosunku, jakiego nikt się nie spodziewał. Wynik 2:6 nie tylko był historyczny, ale pozwolił także Barcelonie zwiększyć przewagę nad Realem do siedmiu punktów, a ostatecznie sprawił, że ekipa Pepa Guardioli miała już mistrzostwo kraju niemalże zapewnione.

(więcej…)