Jan Kochanowski aby w jakiś sposób pogodzić się z utratą córki zaczął pisać treny. Treny to cykl kilkunasty utworów napisanych po śmierci danej osoby, jest to utwór o charakterze żałobnym. Prace Kochanowskiego wyrażają ból i rozpacz po stracie ukochanego dziecka oraz prezentują zalety zmarłej dziewczynki, podkreślają jej wyjątkowość.

Najbardziej popularne treny to tren VII i VIII.
- TREN VII
Nieszczęsne ochędóstwo, żałosne ubiory Mojej najmilszej cory! Po co me smutne oczy za sobą ciągniecie, Żalu mi przydajecie? Już ona członeczków swych wami nie odzieje Nie masz, nie masz nadzieje! Ujął ją sen żelazny, twardy, nieprzespany... Już letniczek pisany I uploteczki wniwecz, i paski złocone, Matyczne dary płone. Nie do takie łożnice, moja dziewko droga, Miała cie mać uboga Doprowadzić! Nie takąć daćobiecowała Wyprawdę, jakąć dała! Giezłeczkoć tylko dała a lichą tkaneczkę; Ojciec ziemię brełeczkę W główki ziemie brełeczkę W głowki włożył - Niestetyż, i posag, i ona W jednej skrzynece zamkniona!
Omówienie trenu VII
- apostrofa do ubranek zmarłej córeczki:
Nieszczęsne ochędóstwo, żałosne ubiory
Mojej najmilszej cory!
Widok dziecięcych sukienek przywołuje wspomnienia niedawnego szczęścia i jednocześnie potęguje rozpacz ojca po stracie ukochanego dziecka
- użyte w wierszy zdrobnienia:
letniczek
brałeczka
uploteczki
członeczki
podkreślają młody wiek zmarłej i wyrażają ojcowską troskę.
- skarga pogrążone w cierpieniu poety na okrutny los, który przekreślił nadzieje rodziców – marzyli o ślubie córki i jej szczęśliwym życiu, a nie o jej pogrzebie w tak młodym wieku
- zastosowanie na zasadzie kontrastu dwóch obrazków: wyprawki weselnej i stroju do trumny – jednego posagu, który dziewczynka można ze sobą zabrać
- TREN VIII
Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim,
Moja droga Orszulo, tym zniknienim swoim.
Pełno nas, a jakoby nikogo nie było:
Jedną maluczką duszą tak wiele ubyło.
Tyś za wszytki mówiła, za wszytki śpiewała,
Wszytkiś w domu kąciki zawżdy pobiegała.
Nie dopuściłaś nigdy matce sie frasować
Ani ojcu myśleniem zbytnim głowy psować,
To tego, to owego wdzięcznie obłapiając
I onym swym uciesznym śmiechem zabawiając.
Teraz wszytko umilkło, szczere pustki w domu,
Nie masz zabawki, nie masz rośmiać sie nikomu.
Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje,
A serce swej pociechy darmo upatruje.
Omówienie trenu VIII
- apostrofa do Urszulki:
Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim,
Moja droga Orszulo, tym zniknienim swoim.
ta apostrofa określa przejmującą pustkę, która nastała po śmierci dziecka
- prezentacja zalet córeczki (tak naprawdę wyidealizaowane obrazu zmarłej dziewczynki). Urszulka swoją dobrocią, śmiechem, wesołością i pozytywną energią rozpraszała wszelkie smutki, napełniała dom rodzinny życiem i radością: po jej odejściu stał się cichy i pusty.
